Zobacz galerię gallery

Instytut Pamięci Narodowej ostatnimi czasy, bardziej znany jest z zakłamywania polskiej historii niż jej badania i wyjaśniania. Według IPN Dąbrowszczacy — bohaterowie walk z faszystami w Hiszpanii, nie zasługują na swoje ulice, a Pomnik Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie “gloryfikuje komunizm”. Teraz IPN będzie uczył najmłodszych Polaków, że Generał Maczek, związany z Podkarpaciem, był dowódcą… żołnierzy wyklętych!!!

W ten sposób Instytut Pamięci Narodowej za nasze pieniądze, robi wodę z mózgów dzieci i młodzieży. Chciałbym przypomnieć, że gen. Maczek ewakuowała się z Polski w 1939 roku, walczył we Francji, a potem w Normandii, Belgii i Holandii. Po demobilizacji 26 września 1946 roku był barmanem w Szkocji. Nigdy nie miał powiązań z polską partyzantką, ani żadnymi Narodowymi Siłami Zbrojnymi.

Wykorzystywanie świętej pamięci Generała Maczka — bohatera wielu narodów, patrona osiedla na którym mieszkam, honorowego obywatela Łańcuta, uważam za haniebne. IPN tworzy nową historię, a po powtórzeniu jej tysiąc razy stanie się prawdą objawioną. To wszystko przypomina trochę działania pewnego małego speca od propagandy lub towarzyszy partyjnych.

Antek Srebrny w pierwszych komiksach szykował się do walki z hitlerowcami, ale ostatecznie bił się tylko z Armią Czerwoną i NKWD. Trafił do łagru, gdzie doświadczył okrucieństwa bolszewickiego systemu. Jak przystało na urodzonego żołnierza, udało mu się uciec z łagru i dołączyć do oddziałów stacjonujących na Bliskim Wschodzie. Z opisu na stronie IPN dowiadujemy się, że Antek walczył potem pod Monte Cassino. Patrząc na okładkę najnowszego numeru komiksu,  nasuwa się jednak pytanie: po której stronie Antek walczył? Czyżby Antek Srebrny wstąpił do Werwolfu? (śmiech)

Najnowsze wydanie przedstawia chłopca maszerującego przez las z niemieckim karabinem, będącym podstawowym wyposażeniem Wehrmachtu i Waffen SS. Komiks zatytułowany jest „Na partyzanckich ścieżkach 1946 roku”. Skoro Antek jest żołnierzem wyklętym, to może warto opisać przygodę o paleniu kobiet i dzieci w ich własnych chatach na wzór Łupaszki? A może doczekamy się komiksu z obrazkiem zabitego dziecka, przez odział “Burego”?

Zdjęcie: www.facebook.com/instytutpamiecinarodowej


Tagi: , , ,

Galeria

Komentarze