Fot. Fragment pomnika upamiętniającego pomordowanych przez Polaków Żydów z Jedwabnego

Zobacz galerię gallery
PiS chce karać więzieniem osoby, które rozpowszechniają informacje o „polskich obozach śmierci”. Do więzienia będą mogli iść ci, którzy przypisują narodowi polskiemu lub Polsce odpowiedzialność za zbrodnie popełnione na Żydach. Kryminalizacja mówienia i pisania o współudziale bardzo wielu Polaków w zbrodniach nazistowskich jest nieakceptowalna. Knebluje usta. Jest próbą wprowadzenia cenzury, tworzenia kolejnego mitu “bohaterskiego Narodu polskiego”.
Polacy uwielbiają robić z siebie herosów, nieskazitelnych bohaterów. Lubią też robić z siebie ofiary. Często opowiadają się ślepo po jednej ze stron i nie chce im się nawet szerzej spojrzeć. Dla bardzo wielu Polaków wszystko jest albo czarne albo białe, zerojedynkowe, a przecież nic takie nie jest. Polacy nie są ani bohaterami, ani mordercami. Jako państwo, jako obywatele nie zasłużyliśmy na tytuł Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata i drzewko w Instytucie Yad Vashem. Premier Morawiecki, który uważa inaczej oszukuje siebie, swoich wyborców, opinię publiczną i wydaje się nie znać trudnej oraz skomplikowanej historii.
Czy państwo, którego niektórzy obywatele byli donosicielami, szmalcownikami, mordercami, zasługuje w całości na tytuł “Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”? Nie wiemy dziś, ile było takich osób. To nie była garstka, mowa tu o tysiącach. Czy było ich więcej niż Sprawiedliwych i chcących pomagać? Bez wątpienia mniej, ale nie zmienia to faktu, że wśród Polaków byli także źli ludzie. Jak Leś z Łańcuta, który wydał Ulmów, mieszkańcy wsi Gniewczyna Łańcucka odpowiedzialni za śmierć swoich żydowskich sąsiadów. Tacy ludzie, jak mieszkańcy Jedwabnego. którzy spalili Żydów w stodole. Jak mieszkańcy wielu polskich miast i wsi mordujący ocalałych z Holocaustu, chcących odzyskać domy i majątki.
Co do samych obozów koncentracyjnych i zagłady to wszystko jest jasne. Państwem za to odpowiedzialnym była nazistowska III Rzesza i jej sojusznicy — faszystowskie Włochy, kolaborujące Węgry, Rumunia, Słowacja, rekruci ze Wschodu. Polska nie miała i nie ma nic wspólnego z obozami. Jako obywatele polscy nie powinniśmy się czuć winni. Natomiast powinniśmy się wstydzić, za tych, którzy pomagali mordować naszych żydowskich i cygańskich sąsiadów. Nie można udawać i przemilczać tego wątku. Trzeba jasno powiedzieć. Polska jako państwo nie odpowiada za Holocaust, ale nieliczni Polacy są współwinnymi i zasługują na potępienie. Jako państwo polskie powinniśmy przeprosić za tych, którzy mordowali lub pomagali mordować lub brali udział w Holocauście.
Wybielanie czarnych kart polskiej historii tworzy fałszywą wizję historii. Uciekanie od rozliczenia się z przeszłością, tworzy dogodne warunki do powtórki w przyszłości. Dopóki nie nazwiemy pewnych rzeczy po imieniu. Nie rozliczymy się z polskiego antysemityzmu, jego źródeł, zbrodni, to ten antysemityzm, ksenofobia, rasizm i kult przemocy będą ciągle zatruwały polskie życie publiczne.
Tagi: , , ,

Galeria

Komentarze