fot: https://twitter.com/ASZdziennik

Zobacz galerię gallery

Dobra wiadomość dla województwa Podkarpackiego. Ministrem inwestycji i rozwoju został urodzony w Stalowej Woli Jerzy Kwieciński. Czyżby do naszego regionu miało popłynąć więcej pieniędzy na inwestycje? Odwołano też jednych z najgorszych ministrów ostatnich lat — Macierewicza, Szyszko, Waszczykowskiego i Radziwiłła.

Szyszko wycięty

Można otwierać szampana. Minister Szyszko wyleciał z rządu. Stało się to m.in. dzięki nieustępliwej walce w sprawie ochrony Puszczy Białowieskiej. Zła, że raczej nic nie wskazuje na zmianę kierunku i sposobu działania Ministerstwa Środowiska (a szkoda). To tylko zagranie wizerunkowe.

San Escobar opłakuje Ojca Narodu

Z Ministerstwem Spraw Zagranicznych pożegnał się Witold Waszczykowski — jeden z najgorszych ministrów spraw zagranicznych od 1989 roku. Miał on na koncie bardzo wiele wpadek. Niektóre z nich stały się hitem wśród internautów i do dziś funkcjonują w sieci oraz przestrzeni publicznej. Perełką wśród wpadek jest ta związana z przejęzyczeniem Waszczykowskiego podczas wizyty w siedzibie ONZ.

Przedsiębiorczość odmieniana przez wszystkie przypadki
Przedsiębiorczość, innowacje, technologie, inwestycje… Aż trudno się połapać w tych wszystkich ministerstwach po rekonstrukcji. Czym się różni jedno od drugiego? Brakuje jeszcze Ministerstwa Innowacyjności i Nowoczesności, ale to pewnie element Planu Petru (kontry wobec Planu Morawieckiego). Pozostaje tylko pytanie co z Ministerstwem od pracy i polityki społecznej. Pracownicy i osoby pobierające zasiłki są gorsze i mniej ważne? Nowe Ministerstwo Przedsiębiorców i brak jakichkolwiek zmian w Ministerstwie Pracy oznacza, że pracownik nie ma znaczenia dla rządu.
Wymieniliśmy dżumę na cholerę. Błaszczak za Macierewicza, a za Błaszczaka, Joachim Brudziński
Premier chce budować Polskę bezpieczną dla każdego. Ciekawe, jak Joachim Brudziński, który podobnie do Mariusza Błaszczaka, bagatelizujący negatywne zjawiska, ma zapewnić bezpieczeństwo tym, którzy codziennie na ulicach polskich miast spotykają się z rasistowską, homofobiczną, ksenofobiczną i seksistowską przemocą? Skoro partia rządząca nie widzi problemu rasizmu, homofobii i seksizmu to, jak służby podległe Brudzińskiemu mają z tym walczyć? Brudziński w MSWiA, a Błaszczak w MON, brzmi jak bardzo kiepski żart. Kolejny w wykonaniu tego rządu. Błaszczak za Macierewicza — nie wiem co gorsze. Jednak zaznaczyć należy, że dymisja Antoniego Macierewicza to bardzo dobra decyzja. Wszyscy czekali na to od miesięcy. Ten człowiek tylko niszczył Polską armię i ją osłabiał. Te zmiany i ci ludzie na stanowiskach pokazują jedno — Jarosław Kaczyński chce mieć nadzór nad kluczowymi resortami. Macierewicza nie chcieli ani prezydent, ani premier, dlatego musieli go odwołać.
W ochronie zdrowia bez zmian
Nie łudźmy się, że dymisja Ministra Zdrowia — Konstantego Radziwiłła coś zmieni w ochronie zdrowia lub w jakiś sposób wpłynie na działania protestacyjne ratowników, pielęgniarek czy Porozumienia Rezydentów. Od wielu miesięcy medycy domagają się od rządu, aby ten podjął decyzję o wzroście nakładów na publiczną ochronę zdrowia, ale ten nie chce tego zrobić. Nowy Minister także tego nie zmieni.
Ministerstwo Zdrowia z nowym Ministrem na czele, może oznaczać dalszą, postępującą, prywatyzację sektora ochrony zdrowia (oby nie). To byłaby zła wiadomość dla przeciętnego Kowalskiego.
Edukacja nadal kuleje
Niestety, stanowiska nie straciła Minister Edukacji — Anna Zalewska. Mimo negatywnych skutków reformy oświaty, przepełnionych klas, przeładowanych programów i ogólnego chaosu, zachowała ona tekę Ministra. O problemach w edukacji od miesięcy, nieustannie alarmują rodzice, nauczyciele oraz Rzecznik Praw Dziecka, ale, jak widać to za słaby argument dla Jarosława Kaczyńskiego i nowego premiera, aby odwołać panią Zalewską.
Opozycja parlamentarna ma problem
Opozycja parlamentarna (PO, PSL, .N) ma teraz ogromny kłopot. Od dwóch lat stawiają głównie na bycie “antypisem”, mając jednocześnie niewiele do zaproponowania Polkom i Polakom. Czy Grzegorz Schetyna ma do zaproponowania coś lepszego i innego, niż ma do zaoferowania PiS? Według mnie nie. Ideowo i poglądami, ci ludzie są sobie bardzo bliscy, choć PiS jest bardziej na prawo od PO.
Nic nie wskazuje na to, że nowi ministrowie zmienią cokolwiek w kursie i w sposobie sprawowania władzy. Kto by nie był ministrem lub premierem i tak rządzić będzie Jarosław Kaczyński. Trzeba jednak przyznać, że usunięcie kontrowersyjnych osób (Szyszko, Macierewicz, Waszczykowski) to dobre posunięcie i bardzo dobre zagranie wizerunkowe.
Jedno jest pewne — rekonstrukcja polskiego rządu to lekki skręt obozu władzy w stronę tak zwanego centrum i gest w stronę UE.
Tagi: , , ,

Galeria

Komentarze