Zobacz galerię gallery

10 marca przejdzie ulicami Rzeszowa I Rzeszowska Manifa pod hasłem:
Nasza walka nadal trwa!
Solidarnie o lepszy świat.
Prawa kobiet, podaj dalej.

 „W tym roku odbędzie się pierwsza rzeszowska Manifa! 10 marca spotkamy się wszystkie
i wszyscy, by głośno mówić o problemach, z którymi na co dzień zmagają się kobiety w Polce, na Podkarpaciu, w Rzeszowie. By domagać się przestrzegania i realizacji naszych praw” – mówią organizatorzy.

Manifę organizuje Rzeszowska Koalicja Na Rzecz Kobiet, która powołana została końcem stycznia 2018r. w celu organizacji I Rzeszowskiej Manify. Jest to koalicja powołana do tego jednego wydarzenia i w jej skład wchodzą osoby fizyczne (nie organizacje tak jak w innych miastach) czynnie działające na terenie podkarpacia w obronie praw kobiet, wolności demokratycznych, praw obywatelskich. Koalicję tworzy ponad 12 osób, które podjęły się trudu organizacji wydarzenia.

Hasła Manify to:

Na stulecie praw wyborczych żądamy realnej równości praw, nie tylko na papierze. Nasze postulaty to:

  1. Europejska Karta Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym to nic strasznego! Domagamy się przyjęcia jej przez samorządy jako gwaranta równości obu płci!
  2. Każdy dopuszczający się przemocy wobec kobiet musi usłyszeć głośne STOP! Chcemy aby zaczęły istnieć realne systemy prewencji oraz szybkie działanie służb aby każdego dnia zwalczać skalę przemocy! Nawet jeden dzień zwłoki to nowe ofiary i tragedie których można uniknąć.
  3. W trosce o tych którzy pokrzywdzeni przez los potrzebują pomocy, żądamy zwiększenia liczby publicznych placówek opiekuńczych zarówno dla osób młodszych jak i starszych oraz niepełnosprawnych. Nie możemy udawać, że nie ma sierot czy samotnych osób starszych dla których codzienność to wyzwanie. Każdy z nas, niezależnie od stanu majątkowego i wieku, zasługuje na szacunek i odrobinę ciepła.
  4. Mieszkalnictwo wymaga niemalże rewolucji! Żądamy zmian dzięki którym szybko powstaną nowe mieszkania socjalne i komunalne, dostępne na przejrzystych, sprawiedliwych zasadach. Mieszkanie to nie towar!
  5. Domagamy się dostosowania wszelakich miejsc użyteczności publicznej do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz kobiet, zarówno w ciąży jak i z wózkiem. Skończyć się musi kuriozum w którym np. tylko jedno wejście ma podjazd dla wózka czy schody zewnętrzne nie posiadają żadnej barierki.
  6.  Nie wolno również zapominać o migrantkach i migrantach. Zasługują oni na szacunek oraz sprawiedliwe i równe traktowanie. Nikt nie ma prawa odbierać im dostępu do służby zdrowia na takim samym poziomie jak dla obywateli i obywatelek UE czy traktować jak klientów drugiej kategorii.
  7. Każda kobieta zasługuje na równe traktowanie i równy dostęp do praw, również reprodukcyjnych. Mimo nieprzychylnej atmosfery politycznej żądamy dostępu do aborcji do 12 tygodnia istnienia płodu oraz refundowanego dostępu do metody zapłodnienia in-vitro. Dodatkowo domagamy się zwiększenia standardów opieki przed, podczas i po porodzie.
  8. Domagamy się wprowadzenia rzetelnej i nauczanej przez ekspertów edukacji seksualnej! Przedmiot ten musi rzeczywiście uczyć młodzież o życiu seksualnym oraz o trudnych sprawach jak ‘zły dotyk’, a nie wpajać brednie o kalendarzyku i fazach księżyca.
  9. Dostęp do środków antykoncepcyjnych jest czymś podstawowym i nie powinien nigdy być kwestionowany ale niestety nawet o to musimy walczyć. Antykoncepcja musi istnieć w edukacji seksualnej i musi być łatwo dostępna, również ‘tabletka po’. Dodatkowo protestujemy przeciwko proponowanej klauzuli sumienia dla farmaceutów która bezsprzecznie utrudni dostęp do antykoncepcji, szczególnie w mniejszych regionach.
  10.  Należy przypomnieć, że lekarz ma leczyć każdego! Idąc do specjalisty, niezależnie od tego w co się wierzy, kogo się kocha, jest się w ciąży czy nie, należy wymagać takiego samego poziomu opieki medycznej opartej na obowiązujących standardach medycznych. Domagamy się całkowitej likwidacji klauzuli sumienia, a do tego czasu obowiązkowego informowania podczas rejestracji.
  11. Nieważne czy księgowy czy księgowa, kierowniczka czy kierownik, asystent czy asystentka — za tą samą pracę należy się ta sama płaca! Złotówka ma się równać złotówce!
  12.  Każda pracowniczka i każdy pracownik musi zarabiać godną kwotę! Czas skończyć z głodowymi wypłatami i zagwarantować, niezależnie od stanowiska, wypłatę która wystarcza na godne przeżycie miesiąca ale też na niespodziewane koszty czy rozwój hobby!
  13.  Koniec z udawaniem, że system emerytalny działa jak należy! Żądamy reformy dzięki której emeryci nie będą zmuszeni wybierać pomiędzy lekami, a jedzeniem i która zapewni, że za taki sam staż pracy emerytura będzie równa dla kobiet i mężczyzn.
  14. Żądamy również w pełni świeckiego państwa, w którym to kobieta decyduje o sobie, a przedstawiciele związków religijnych mogą wyrazić jedynie opinię przed swoimi wiernymi. Powiedzmy ‘STOP’ ingerencji Kościoła Katolickiego w obowiązujące prawo i ustawy. Nadszedł czas na świeckie państwo przyjazne każdemu, a nie jedynie wierzącym w jedyną słuszną religię.
  15. Propagowanie tezy, że klienci „kupują ciała” pracownic i pracowników seksualnych nie oznacza, że “mogą z nimi zrobić co chcą”. Nie można odmawiać świadczącym usługi seksualne prawa do określania własnych granic i przeciwstawiania się przemocy doświadczanej w swoim miejscu pracy. To patriarchat i inne formy opresji winne są „utowarowieniu” kobiet i seksu.

Powodem podjęcia decyzji o organizacji I Rzeszowskiej Manify jest narastające niezadowolenie w związku z ograniczaniem wolności polek. Jest to idealny czas na zmiany, nowe działania i pokazanie, że Nasza Polska może być bardziej przyjazna dla kobiet i obywateli. Inicjatywa ta realizowana jest w stulecie praw kobiet- tłumaczą przedstawiciele Koalicji.

Dekretem z dnia 28 listopada 1918 roku, po wieloletniej walce działaczek organizacji kobiecych, nadano Polkom czynne i bierne prawa wyborcze. Delegacja Zjazdu Kobiet ze wszystkich trzech zaborów, której przewodniczyła dr Justyna Budzińska-Tylicka spotkała się z Józefem Piłsudskim i uzyskała zapewnienie, że w konstytucji odrodzonego państwa polskiego prawa obywatelskie uzyskają wszyscy, „bez różnicy płci”. Był to ogromny sukces polskiego i europejskiego ruchu emancypacyjnego, efekt wieloletniej współpracy kobiet z różnych środowisk politycznych, które zgodziły się co do jednego: że odmowa połowie obywateli niepodległego kraju prawa do reprezentowania swoich interesów to nie demokracja, ale wykluczenie.

Czy uzyskanie praw wyborczych przez kobiety oznacza jednak, że:

  • Uzyskałyśmy możliwość współtworzenia nowego państwa?
  • Nasze obywatelstwo przestało być deklarowane, a stało się faktyczne?
  • Uzyskałyśmy podmiotowość prawną i możliwość wpływu na najważniejsze decyzje w państwie?
  • Skończył się czas fikcyjnej demokracji?

Koalicja uważa, że stulecie uzyskania praw obywatelskich to dobry czas na refleksję nad sytuacją kobiet nie tylko w przeszłości, ale i dziś. Kobiety w Polsce stanowią siłę polityczną i będą walczyć o sprawiedliwość, prawa, niezależność.

W stulecie uzyskania praw wyborczych zachęcają do masowego, zróżnicowanego, wspólnego świętowania
i oczywiście uczestniczenia w I Rzeszowskiej Manifie. Każdy z uczestników/uczestniczek poprzez udział, ubiór, transparenty może wyrazić siebie, pokazać swoją tożsamość ideową.

Rzeszowianki borykają się z szeregiem problemów, wyzwań. Sztandarowym przykładem jest fakt, iż pomimo obowiązujących przepisów prawa żaden ale to żaden szpital na Podkarpaciu nie wykonuje zabiegów legalnego przerywania ciąży, a jak wiadomo są to przypadki nadzwyczajne, w których np. należy ratować życie matki. Polskie przepisy są bardzo proste: wymieniają jedynie trzy powody, w których można przerwać ciążę. Po pierwsze, jeśli istnieje zagrożenie życia i zdrowia kobiety ciężarnej. Po drugie, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej); wystąpienie tej okoliczności stwierdza lekarz inny niż dokonujący przerwania ciąży. Oraz po trzecie, gdy zachodzi podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego- gwałtu.

Rzeszowianki zmagają się z dużym zjawiskiem przemocy w rodzinie. Statystyki dowodzą 11 % wzrostu ilości zdarzeń przemocy domowej jakie są zgłaszane, o czym świadczy chociażby ilość niebieskich kart jakie zostały otwarte. Podkarpacie jest to zasadniczy zakątek Polski, gdzie trudno mówi się o krzywdach jakich doświadczają kobiety na co dzień.

Manifa rozpocznie się o godzinie 15:00 na skrzyżowaniu alei Lubomirskich i Pod Kasztanami (tuż obok Pałacu Lubomirskich). Uczestnicy przejdą aleją Lubomirskich przez 3-go maja, plac Farny, Matejki i Słowackiego na Rynek. Manifa zakończy się pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Szykujcie hasła, róbcie transparenty! Pamiętajcie tylko, że rzeszowska Manifa jest apartyjna i obowiązuje no-logo.

Organizatorzy liczą na to, że Ci wszyscy, którzy notorycznie narzekają na władze, jej wybory, zmiany, decyzję i ograniczanie wolności przyjdą i poczują się solidarni z uczestnikami. Bo ile/ ilu z Nas cały czas powtarza „Nie będę iść do wyborów bo nie ma na kogo głosować, nie ma w propozycjach nikogo kto faktycznie chce zadbać o dobro polek/Polaków”- wyjaśniają przedstawiciele Koalicji. Frekwencja wyborcza, niezwykle niska, dowodzi temu, że ta grupa to ogromna część społeczeństwa. Nie jest bowiem istotne tego dnia z jakiej partii jesteś, jakie masz poglądy, łączy Nas wspólnota i znaczna liczba postulatów, które są listą otwartą tematów wymagających zmian. Najważniejsze aby pamiętać, że Manifa jest apolityczna!

Tagi: , , , ,

Galeria

Komentarze