Zobacz galerię gallery

Według nowego Raportu Fundacji STER “Przełamać tabu” 91% Polek doświadczyło przemocy seksualnej. Po przeczytaniu tego zdania pewnie każda z Nas sięga pamięcią wstecz i analizuje swoją indywidualną sytuację ile razy była w swoim życiu narażona na przemoc lub jej doświadczyła.

Realia podkarpackie

Każdego dnia do podkarpackich punktów nieodpłatnej pomocy prawnej przychodzi rzesza kobiet z różnymi problemami prawnymi, lecz z przykrością stwierdzam, że łączy je niezwykle często balast ciężkich doświadczeń i bólu jakie w sobie noszą. W Polsce nadal pokutuje stereotyp, że problemy kończą się wraz z przekroczeniem progu Naszego domu, że nie wypada dzielić się swoimi zmartwieniami z „osobami obcymi” bo będzie Nas to stawiać w niekorzystnym świetle. Kobiety w trosce o dbałość ogniska domowego nie uzewnętrzniają nadal doświadczanej przemocy, no bo przecież „mam małe dzieci i muszą mieć ojca” , „nie dam sobie rady sama”, „przecież się zmieni”.

Przepisy

O przestępstwie zgwałcenia w typie podstawowym mowa jest w art. 197 § 1 Kodeksu Karnego, który penalizuje doprowadzenie przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem drugiej osoby do obcowania płcioweg. Art. 197 § 2 K.k. określa drugą postać zgwałcenia, polegającą na doprowadzeniu przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem do poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej.

Typy kwalifikowane zgwałcenia tworzą art. 197 § 3 (zgwałcenie zbiorowe, zgwałcenie małoletniego poniżej lat 15 i zgwałcenie kazirodcze)i art. 197 § 4 K.k. (zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem). Potocznie często określa się zgwałcenie mianem “gwałtu”.

W polskim Kodeksie karnym zgwałcenie na osobie poniżej piętnastego roku życia zawsze wypełnia znamiona przestępstwa z art. 197 par. 3 K.k. W niektórych systemach prawnych doprowadzenie osoby poniżej pewnej granicy wieku do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności uznaje się za zgwałcenie bez względu na fakt, że czynność seksualna odbywa się za zgodą obydwu stron. W Kodeksie karnym z 1997 r. obcowanie z małoletnim poniżej 15 roku życia, nawet przy jego zgodzie, penalizuje art. 200. Typ ten błędnie nazywany jest w języku potocznym pedofilią.

Statystyki

W Polsce istnieje niewiele badań i statystyk dotyczących skali przestępstwa zgwałcenia. Według badań OBOP z 2005 r. 30% kobiet doświadczyło przemocy seksualnej, a 3% kobiet zostało zgwałconych. Tylko 5–10% kobiet które stały się ofiarami przemocy seksualnej powiedziało o tym komukolwiek, z czego 40% stanowiły zgłoszenia na policję. Szacuje się, że ponad 90% zgwałceń nie jest zgłaszanych na policję. Jedną z przyczyn niskiej zgłaszalności przestępstwa zgwałcenia jest wtórna wiktymizacja osoby zgwałconej w toku postępowania karnego, tj. upokarzanie ofiary zgwałcenia przez pracowników policji, służby zdrowia, prokuratury, sądu.

Zgodnie z danymi policyjnymi postępowania karne o zgwałcenie wszczęto w następującej liczbie: 2126 w 2004 r., 2137 w 2005 r., 2212 w 2006 r., 2027 w 2007 r., 2041 w 2008 r., 1816 w 2009 r. Wykrywalność sprawców przestępstwa zgwałcenia w latach 1999–2008 kształtowała się na poziomie 81–86%. Dane policyjne nie dają odpowiedzi na pytanie jaka jest proporcja zgwałceń dziewcząt i chłopców, gdyż policja nie gromadzi danych o płci zgwałconych nieletnich.

Badanie OBOP z 2007 r. wykazało, że 9% Polek i Polaków zna rodzinę, w której występuje przemoc seksualna. 86% ofiar przemocy seksualnej w rodzinie stanowią kobiety, a sprawcami 60% przestępstw są mężowie. 25% ofiar przemocy seksualnej w rodzinie obawia się ponownego ataku, a 39% sprawców nie wyklucza zastosowania przemocy seksualnej w przyszłości.

Według policyjnych statystyk co roku w Polsce popełnianych jest 1800 do 2300 gwałtów. Mało czy dużo? Wynik ten odzwierciedla jedynie niewielką skalę gwałtów w Polsce. W rzeczywistości ta liczba jest znacznie większa. Wiele przestępstw nie jest zgłaszanych. Ofiara jest zastraszona lub wstydzi się. Procedury policyjne i sądowe nie pomagają natomiast w mówieniu o gwałcie. Relacja jednej w pokrzywdzonych:” Wolę umrzeć, niż przechodzić przez to piekło, czuć się ponownie jak gów.….”. Dopytując o przebieg zgłoszenia gwałtu na policję zaczynam rozumieć w pełni reakcję poszkodowanej, cyt:”Jak by się Pani czuła gdyby policjant skwitował zgłoszenie gwałtu słowami „nic się za wiele nie stało” oraz „na ch… ubrałaś taką mini”.

Raport

Według raportu przygotowanego przez adwokata Artura Pietrykę, wiceprzewodniczącego Komisji Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej, w 2016 r., zgłoszono 2426 gwałtów, lecz ostatecznie skazano jedynie 684 osoby. Analizując treść wyroków okazuje się, że 217 z 684 wyroków zostało zawieszonych. Te liczby dotyczą tylko gwałtów zgłoszonych czyli danych formalnie potwierdzonych. Pojawia się pytanie ilu takich czynów ofiary nie zgłaszają, bo nie mają zaufania do wymiaru sprawiedliwości i jego skuteczności? Nie ufają temu, że zostaną faktycznie poważnie potraktowane. Można przyjąć, że jest ich kilka razy więcej, co oznaczałoby, że w całej Polsce dochodzi nawet do 30–40 gwałtów dziennie.

Portret gwałciciela

Na podstawie danych z 2008 r. powstał „statystyczny portret” podejrzanego o przestępstwa przeciwko obyczajności. Kim jest, gdzie i jak działa? Podane niżej informacje odpowiedzą m.in. na te pytania. Zdecydowanie najczęściej jest to poczytalny mężczyzna. 3 na 4 ofiary tych przestępstw znają sprawcę ( w przypadku pedofilii odsetek ten jest wyższy i wnosi 80%). Przy popełnianiu przestępstw najczęściej używają siły fizycznej, zastraszenia, groźby, podstępu, wykorzystują zależność ofiary od sprawcy. Podejrzani o zgwałcenia 5 razy grozili ofiarom bronią palną lub inną, 21 razy niebezpiecznym narzędziem. Większość podejrzanych to bezrobotni lub niepracujący i nie poszukujący pracy – 919 osób, ale było także 651 uczniów, 204 emerytów i rencistów, 51 rolników, 42 studentów. 7 % podejrzanych było wcześniej karanych za podobne przestępstwa. Po zatrzymaniu i przedstawieniu zarzutów sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 1.038 podejrzanych, z tego w 203 przypadkach areszt został uchylony.

Do tych przestępstw najczęściej dochodziło w domu i mieszkaniu — 2.727, ale były też inne miejsca np.
— ulica — 327
— szkoła podstawowa, gimnazjum – 135
— las – 150
— pole, łąka, pastwisko — 73
— dom dziecka — 39
— dom wypoczynkowy – 37
— internet, bursa szkolna – 24
— boisko sportowe – 30
— ogród działkowy, altanka – 26
— park, skwer, ogród botaniczny — 57
— autobus, autokar – 20
— samochód – 49
— ścieżka rekreacyjna, szlak turystyczny – 16
— komórka, piwnica, strych — 26

Sedno tematu- co dalej?

Jak wygląda los kobiety po tym jak „zostanie złamana w pół”? Boje się nawet sobie wyobrazić… Co się stanie jeżeli kobieta, która będzie ofiarą gwałtu zbiorowego i zajdzie w ciążę? Czy musi urodzić i do końca życia żyć w traumie? Gdzie szukać pomocy?

Opcja nr 1 „Niebieska Linia”- brak

Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało się nie przekazać “Niebieskiej Linii” środków na pomoc udzielaną przez telefon i e–mail, stąd też brak już wsparcia dla np. ofiary gwałtu, które zwyczajnie wstydzą się bezpośrednio przyjść do problemem do placówki.

Opcja nr 2- Apteka- Pigułka „dzień po”

Pigułka antykoncepcji awaryjnej „elleOna” wpisana została na listę leków dostępnych wyłącznie na receptę a przy zderzeniu w wszechpanującą na podkarpaciu klauzulą sumienia lekarzy i prawem do odmowy wypisania takiej recepty, jej pozyskanie graniczy z cudem. Resortu nie przekonuje, że restrykcyjna w swoich decyzjach Komisja Europejska wpisała pigułkę na listę leków dostępnych bez recepty, a ginekolodzy zapewniają, że „ellaOne” nie jest tabletką wczesnoporonną ani aborcyjną, działa bowiem zanim kobieta zajdzie w ciążę.

Opcja nr 3- Aborcja

Temat niezwykle rozległy, który stał się od 2016r. powodem sprzeciwu kobiet i zorganizowania ogólnopolskiego strajku kobiet. W Polsce obecnie biorąc pod uwagę obowiązujące zapisy i postulowane zmiany dokonanie aborcji jest już niemalże niemożliwe.

12 października OKO.press poinformowało o piśmie, jakie Polska wysłała do ONZ w odpowiedzi na wytyczne Komitetu w sprawie aborcji. Rząd proponuje, by cały fragment Komentarza poświęcony aborcji usunąć. Dlaczego? Ponieważ interpretuje prawo do życia tylko z perspektywy kobiety w ciąży, co jest podejściem zbyt szczegółowym w dokumencie mającym mieć charakter ogólny. Jeżeli wykreślenie nie wchodzi w grę, Polska ma propozycję modyfikacji: „proponuje usunięcie obowiązku zapewnienia bezpiecznej aborcji w przypadkach, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub kazirodztwa lub gdy płód cierpi na nieuleczalne upośledzenie oraz usunięcie zakazu stosowania sankcji karnych wobec kobiet poddających się aborcji i pomagających im lekarzy”. Postulaty te pozbawiają kobietę wpływu i decyzyjności, co do własnego życia.

Opcja nr 4- urodzenie dziecka

Kierując się postawą katolicką oraz wybaczeniem część kobiet decyduje się na urodzenie dziecka z gwałtu. Czasami „to” dziecko okazuje się dla kobiety całym światem i przelewa wszystkie dobre uczucia na nie. Istnieją również przypadki, gdzie relacja matki i dziecka narodzonego wskutek gwałtu jest obdarzona nienawiścią i agresją. Które rozwiązanie byś wybrała? Powinna być to kwestia indywidualnej decyzji kobiety a nie polityki państwa.

Przestępstwo zgwałcenia ma swoje drugie oblicze w „szarej strefie” i dopóki Państwo nie zacznie kierować się dobrem kobiet i nie odda im wolności decydowana będą one nadal bały się o swoje jutro.

Źródła:

  1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny; Dz.U. 1997 Nr 88 poz. 553;
  2. http://www.statystyka.policja.pl
  3. https://oko.press
  4. Artykuły prasowe

 

Tagi:

Galeria

Komentarze