Rzeszowska Nike, przypominająca francuską "Wolność wiodącą lud na barykady"

Zobacz galerię gallery

Choćbyśmy zburzyli wszystkie pomniki i wszystkie budynki powstałe w okresie PRL, to nie wymażemy tego okresu z kart historii Polski. Nie da się i tyle. To co się stało, na zawsze pozostanie w ludzkiej pamięci, w podręcznikach czy archiwach.

Zapewne dla wielu osób to co napisałem jest odkrywcze, ale historii nie da się zmienić! Da się ją sfałszować, zapomnieć, zrelatywizować, ale każda z wyżej wymienionych form, zawsze będzie kłamstwem.

Fakt, że zmienili się rządzący Polską, że pojawiły się inne interpretacje historii naszego kraju, nie jest uzasadnieniem do podejmowania prób wielkiego fałszowania i zakłamywania historii. Koło Pomnika Czynu Rewolucyjnego wystarczy postawić tablicę informacyjną wyjaśniającą jego historyczne znaczenie. Czy w ten sposób nie pełniłby świetnej roli edukacyjnej, świadka i symbolu historii? Szanujmy naszą piękną, ale i trudną historię, nie zmieniajmy jej.

Co nam z tego ze zburzymy Pomnik, skoro w dużo większym stopniu “komunizm” reprezentują budynek Urzędu Wojewódzkiego (Wojewódzka Rada Narodowa) czy Sądu Apelacyjnego (Dom partii).

To one miały sławić potęgę ustroju. Były budowane w okresie stalinizmu, wychwalały ustrój komunistyczny. Sam pomnik powstał w latach 70′, kiedy owszem, nie było demokracji, a opozycja była w podziemiu, ale ludziom żyło się względnie dobrze i bezpiecznie. Ludzie nie ginęli masowo, nie byli głodzeni, jak miało to jeszcze miejsce przed 1956 rokiem. Panował ustrój dużo bardziej podobny do socjalizmu niż komunizmu. Był to nawet wypaczony socjalizm, raczej partiokracja. Państwo zostało na lata zawłaszczone przez jedną partię i wojsko.

Powiedzmy sobie szczerze, okres w którym powstał Pomnik, był jednym z lepszych w historii Rzeszowa. Powstawały nowe osiedla, drogi, kanalizacja, gmachy użyteczności publicznej i kultury, szkoły. Miasto dynamicznie się rozwijało. Pomnik starszemu pokoleniu m.in. z tym właśnie się kojarzy, a nie z ciemnym, ponurym, totalitarnym ustrojem.

Ten “antykomunozm” obecnie rządzących z PiS to choroba środowisk prawicowych. Tak, jak PZPR usuwała z przestrzeni lewicę niepodległościową (PPS), bohaterów Rewolucji 1905 roku czy osoby związane z PSL i tak dalej, tak teraz PiS usuwa wszystko co związane i z okresem PRL i lewicą i wszystkim tym, co nie jest po myśli środowisk prawicowych, narodowo katolickich. Mamy trochę do czynienia, w tej walce z pomnikami, do PRL bis. Tak, Prawo i Sprawiedliwość, jeśli chodzi o pomniki, w wielu przypadkach,  niewiele rożni się od PRLowskich notabli i partyjnych działaczy. Jedni i drudzy chcą burzyć i stawiać swoje. Tamci budowali monumenty Leninowi, Stalinowi, Armii Czerwonej. Ci Lechowi Kaczyńskiemu, Matce Boskiej, Jezusowi i Janowi Pawłowi II. Jedno ideologia, jest zastępowana inną.

Pozostawmy Pomnik Czynu Rewolucyjnego taki, jaki jest. Bez żadnych zmian. Należy przeprowadzić remont, ale trzeba zostawić go w obecnej formie i kształcie. Zaopatrzmy go w odpowiednią informację — co pomnik przedstawia, co miał gloryfikować i tak dalej. Należy umieścić krótki zarys historyczny, aby młode pokolenia wiedziały o co chodzi. Niech to będzie plenerowe muzeum, monument przypominający historię naszego kraju. Dodatkowo można go oświetlić, jak Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Już kiedyś robiono mapping na Pomniku i wyszło super! Nasz pomnik to taka rzeszowska Wolność wiodąca lud na barykady - kolejny argument za pozostawieniem.

Samo usunięcie Pomnika z przestrzeni, nie wymaże z pamięci PRL-u. Historii nie da się zmienić. Nawet i jakby Prawo i Sprawiedliwość, a dokładnie Wojewoda Podkarpacka, chciała zburzyć ten pomnik to pozostaną do zburzenia jeszcze Sąd Apelacyjny i Urząd Wojewódzki, w którym urzęduje. To te budowle dużo bardziej gloryfikowały “komunizm” i przypominają czarny okres z naszej historii. Chcecie burzyć pomnik? Ok, ale te dwa budynki też. Inaczej ta dekomunizacja nie będzie miała sensu.

Jeśli nikt nie wie, jaki czyn rewolucyjny miałby ten pomnik reprezentować to ja podpowiem (bo widać wszyscy zapomnieli historię swojego kraju) — Pomnik Czynu Rewolucyjnego 1905 roku. To wtedy polskie robotnice, włókniarki, chłopi oraz robotnicy chwycili za broń i przeciwstawili się rosyjskiemu zaborcy. Podczas gdy Dmowski współpracował z Rosjanami, robotnicy, chłopi i socjaliści bili się z nimi. Udało im się wywalczyć wiele przywilejów, m.in.: przywrócono język polski w szkołach i urzędach, wprowadzono wolność wyznania czy zalegalizowano związki zawodowe. Więc może, jak już zmieniać nazwę Pomnika to właśnie na taką? Prezydent Rzeszowa zapewne poparłby taki pomysł.

Tagi: , ,

Galeria

Komentarze